Najświeższe Informacje
Niestety, najczęstszym powodem otyłości, która w coraz większym stopniu dotyka nie tylko osoby dorosłe ale również małe dzieci, jest najzwyklejsze przejadanie się, podjadanie i zanik aktywności fizycznej. Ludzie odzwyczaili się od wielu zachowań, które naszym przodkom gwarantowały zdrowie i odpowiednią masę ciała. Pozwalając aby postęp wkraczał we wszystkie dziedziny naszego życia nie tylko pozwalamy się wyręczać w dziedzinie technologii czy odkryć naukowych. Technika wkracza również do naszej kuchni, gdzie spożywamy modyfikowane, chemicznie przetwarzane jedzenie, które dodatkowo przygotowujemy w taki sposób, iż kaloryczność jedzenia może wzrosnąć nawet dwukrotnie. Ponadto od pewnego czasu ludzie sięgają przy prawie każdym posiłku po liczne sosy i dodatki, których kaloryczność daleka jest od zdrowej sałaty czy chudego jogurtu. Co ważne, jemy też więcej. Badania dowodzą, iż w porównaniu z okresem sprzed 50-60 lat spożywamy blisko dwukrotnie większe posiłki i dodajemy do nich przyprawy i inne „zapychacze”, które niedość, że są ubogie w witaminy i składniki odżywcze, zawierają całą masę szkodliwych substancji, które sprawiają, że tyjemy. Ludzie nie mają świadomości spożywanych pokarmów- nie zwracają uwagi na podane z boku każdego produktu tabele kaloryczności i ilość substancji dodatkowych. Błędy podczas kupowania takich artykułów przypłacimy po pewnym czasie za małą sukienką, ciasnymi spodniami a jeśli w dalszym ciągu nie będziemy przykładać uwagi do tego, co jemy, prawdopodobnie zaczniemy odczuwać duszności, problemy z oddychaniem i układem krwionośnym, zaczniemy się szybciej męczyć i coraz częściej narzekać na bóle w klatce piersiowej. Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć do czego doprowadzić może dalsze lekceważenie własnego zdrowia. Dlatego warto się zastanowić, kiedy stoimy w hipermarkecie przed półką z chipsami, czy nie lepiej byłoby kupić owoce lub inne produkty, które można przegryzać kiedy będziemy mieć ochotę na małe co nieco.
Ciekawe artykuły
Kolejny etap zezwala na zwiększenie ilości węglowodanów do ok. 50 gram dziennie. Ważne jest, że nie przenosimy niespożytych gramów na następny dzień gdyż burzy to całą koncepcję diety. Teraz możemy zajadać się warzywami, które zakazane były we wcześniejszej fazie, preferowane są również niektóre owoce, np. truskawki i jagody. Oczywiście wciąż w naszym jadłospisie górować muszą białka i tłuszcze w postaci wymienionych wyżej produktów. Po dwóch tygodniach wkraczamy w kolejną fazę.
Faza trzecia i czwarta nie ogranicza dziennego spożycia węglowodanów, jedyne czego musimy pilnować, to żeby wskutek ich jedzenia nie przybrać na wadze. Nadal nie można ich łączyć z białkiem i tłuszczami. Spożywamy trzy posiłki pełniące rolę dań głównych, dopuszcza się także dwie przekąski w ciągu dnia, ale ani jednej więcej. Faza czwarta trwa tak długo, jak długo chcemy tracić na wadze i utrzymać osiągnięty rezultat.
Podczas diety niezwykle ważne jest spożywanie płynów do których zalicza się herbatę, kawę i wodę. Oczywiście żadnego z tych napojów nie wolno słodzić. Picie alkoholu jest zakazane...... Czytaj więcej >>
